Pages

Sunday, 5 December 2010

Dzieciecy sweterek...


Sweterek powstal jesienia zeszlego roku, brazowo - zielono - bialy. Moj pierwszy sweter w ktorym staralam sie zrobic odpowiednie wykonczenia rekawow, dekoldu, i sciagacz w dole swetra. Jest tez guzik na tylniej stronie lewego ramienia aby ulatwic zakladanie i zdejmowanie swetra przez glowe. Musze byc niestety krytyczna wobec siebie bo szycie pomiedzy rekawem i ramieniem nie wyszlo idealnie, zauwazalne uwypuklenie. Kto wie, moze gdy Sebus podrosnie sweterek bedzie sie lepiej ukladal. 
Mam nadzieje ze Wam sie podoba, ja bylam bardzo z siebie dumna :) 






Turkusowa czapka...


Turkusowa czapka zrobiona na szydelku, cienka i przewiewna, idealna na cieple dni wiosenne i jesienne.



Fioletowa czapka...

Uwielbiam ta czapke, swietnie sie ja nosi, idealna gdy ma sie bardzo duzo wlosow lub dredy, dopasowana w obwodzie glowy i nieco szersza w pozostalej czesci czapki.
Moze nie powinnam sie przyznawac, ale ta czapka miala byc dla mlodszej siostry Ewelki, stety dla mnie a niestety dla niej, nigdy nie trafila w jej rece (ups...).



Wrzosowy szal damski...


Tym razem zrobilam sobie samej przyjemnosc i udzialam dlugasny, ciepluchny szal z przepieknej wrzosowej wloczki. W sam raz na mrozna i sniezna pogode.




Szal dla malego i duzego mezczyzny...


Szal dla duzego mezczyzny, gruby, dlugi, cieply i mily w dotyku. Niestety nie wpadlam na to zeby zrobic ladne fotografie gdy szal byl jeszcze nie uzywany, sluzy bardzo dobrze mojemu partnerowi (Fryderykowi) od 2 lat.




I jeszcze jeden szaliczek dla mojego malego mezczyzny (Seby), zrobiony tej jesieni, podobnie jak z poprzednim fotki zrobilam gdy szal byl juz w uzyciu, stad te moherki.


Friday, 3 December 2010

Zima, zima, zima zla...


Tak zeby zrobilo sie nam troszke cieplej, komplecik (dziecieca czapka z szalikiem).
Czapka zrobiona na szydelku, szalik na drutach.





Wednesday, 1 December 2010

Recznie malowane...

To bedzie juz prawie wszystko co chcialam Wam pokazac z calego roku 2010, nie oznacza to ze juz nic w tym roku nie zdzialam, przeciwnie, bede miala jeszcze wieksza motywacje do pracy wiedzac ze ktos bedzie sledzil moje male poczynania artystyczne. Ja ciagle przegladam Wasze prace i nie moge sie nadziwic Waszym talentom, dziekuje wszystkim blogowym artystkom za inspiracje i motywacje.